Chat Logowanie Rejestracja
Estadios

Grupa F - Czy Dawid pokona Goliata?

Grupa F - Czy Dawid pokona Goliata?

2 października 2019

Mina przedstawicieli Slavii Praga w trakcie losowania grup Champions League idealnie odzwierciedlała w jakiej sytuacji są Czesi. Los przydzielił im FC Barcelonę, Borussie Dortmund, a jakby tego było mało Inter Mediolan, który pod wodzą Antonio Conte może wiele namieszać nie tylko w rozgrywkach o Scudetto, ale i Champions League. Faworytów do wyjścia z grupy jest trzech, ale już w pierwszej kolejce los pokazał, że w futbolu nic nie jest pewne. 

Uzależnieni od dyrygenta 

FC Barcelona niezależnie od sytuacji co roku jest jednym z głównych faworytów do wygrania Champions League. Wygranie pięciokrotnie tych rozgrywek oraz pozycja hegemona i zdobywcy na rodzimym podwórku przemawiają za ekipą z Camp Nou. Włodarze klubu poczynili w letnim okienku transferowym kilka wzmocnień, które mogą się ubiegać o miano bomb transferowych. Sprowadzenie Frenkiego de Jonga i Antoine Griezmanna miały sprawić, że kibice Blaugrany i eksperci będą podziwiali nową Barcelonę; drużynę kompletną pod każdym względem. Jednak po 6 kolejkach LaLiga nikt nie spodziewał się, że pozycja Ernesto Valverde będzie w opałach. 10 punktów na 18 możliwych oraz słaba gra drużyny stawia pytanie na co stać Barcelonę w tym sezonie? Można postawić tylko jedną diagnozę złej predyspozycji Dumy Katalonii, a mianowicie absencja Messiego, od którego jak widać jest uzależniony cały zespół. W serca nadzieję wlewa 16-letni  Ansu Fati, który błyszczy pośród zmatowiałych gwiazd Blaugrany. Jednak należy postawić pytanie czy taki młodzian może poprowadzić Barcelonę już w tak młodym wieku do wielkich triumfów. A może czeka go ten sam los co Bojana Krkicia, który nie sprostał oczekiwaniom zostania drugim Leo Messim. Mimo fatalnej postawy podczas inaugurującego meczu z Borussią, w którym tylko i wyłącznie bezbramkowy remis można zawdzięczać postawie Marca-Andre ter Stegena Barcelona pozostaje murowanym faworytem grupy. Kurs za zwycięstwo 1.37, a awans 1.04. 

Najlepsze okienko od kilku lat 

Borussia od ery Kloppa, kiedy walczyła z w finale Champions League oraz wyszarpała kilkukrotnie tytuł Bundesligi Bayernowi Monachium nie zdobyła już żadnych trofeów. Klub jest głodny sukcesu i z sezonu na sezon rośnie w siłę. W zeszłym roku wydawało się, że nic nie zabierze zawodnikom z Zagłębia Ruhry tytułu Mistrza Niemiec. Niestety wiosenny kryzys pogrzebał szansę na wygranie ligi. Borussia poczyniła kilka naprawdę genialnych transferów podczas letniego okienka, a przede wszystkim nie straciła żadnego podstawowego ogniwa w swoim zespole. Przyjście Juliana Brandta, Nico Schulza, młodszego z braci Hazard; Thorgana oraz Matsa Hummelsa wprowadza do drużyny ogromną jakość, ale i konkurencję w walce o pierwszy garnitur. Mimo ogromnej przewagi w meczu z Barceloną, ekipie z Signal Iduna Park nie udało się pokonać świetnie dysponowanego bramkarza Blaugrany. Bukmacherzy mimo to wierzą w awans Borussi; kurs 1.45 oraz na wygranie grupy 4.6. 

Praska jesień 

Patrząc na ekipę z Pragi i porównując jej grę do polskich drużyn każdego kibica z Polski boli serce. Klub o podobnych możliwościach finansowych co najlepsze drużyny z kraju nad Wisłą radzi sobie nie tylko wyśmienicie w czeskiej lidze, ale co roku jest poważnym graczem na europejskich salonach. W tym roku udało im się awansować do Champions League i od razu los obdarował ich najcięższą grupa, jaką tylko mogli sobie wyobrazić. Mimo to Slavia zremisowała 1-1 na Giuseppe Meazza i pozostawiła po sobie dobre wrażenie. Pomimo to Czesi nie są faworytem do wyjścia z grupy, co odzwierciedlają kursy bukmacherów; kurs na awans 10, a na pierwsze miejsce 60. 

Powtórzyć sukces Jose Mourinho 

Inter podobnie jak druga drużyna z Mediolanu od wielu lat znajduje się w kryzysie, Mimo ogromnych inwestycji nie udawało się mu odnosić sukcesów ani na krajowym podwórku, ani w Europie. Jednak co roku Inter stawał się coraz mocniejszy i powoli kibice Nerazzurri mogli zaczynać marzyć o powtórce z 2010 roku, kiedy Inter za sprawą dwóch goli Diego Milito wygrał Champions League. Zatrudnienie Antonio Conte, który sprowadził kilku nowych graczy, na czele z Lukaku, Barellą, Godinem czy Sensim oraz przysłowiowe odkurzenie kilku graczy sprawiły, że Inter zachwyca pod batutą Włocha. Do tej pory Nerazzurri zachowali komplet punktów w lidze i zajmują zasłużenie fotel lidera. Co więcej stracili w niej zaledwie jedną bramkę. Euforia wyhamowała podczas meczu z Pragą, kiedy Inter zaledwie wyszarpał jeden punkt. Mimo to eksperci uważają, że ten zespół w tym sezonie ma wszystkie predyspozycje, aby nie tylko zdetronizować Juventus w lidze, ale i namieszać w rozgrywkach Champions League. Na uwagę zasługuje postawa Stefano Sensiego, o którego biły się wszystkie najlepsze włoskie kluby w letnim okienku transferowym. Jego gra przypomina wytrawnym kibicom grę Andresa Iniesty, czarodzieja europejskich boisk. Kurs na awans Interu wynosi 2.5, a wygranie grupy 10. 

 

Autor: Ludo | Kategoria: Liga Mistrzów, Hiszpania, Włochy

ZOBACZ TAKŻE

« wstecz

comments powered by Disqus



Copyright © 2018.estadios.pl
Zaloguj się
Twój login:
Twoje hasło:
Nie pamiętasz hasła?
Zarejestruj się
Login: Wymagane
E-mail: WymaganeZły e-mail
Hasło: Wymagane
Powtórz hasło: WymaganeHasła są niezgodne
Podaj wynik: 18 - 5 = WymaganePodaj liczbę